Samozwaniec

 

W polityce wodzą nowy taniec.

KODem rzadzi samozwaniec.

Władzę bierze małym trudem

zasilany z obcych źródeł.

 

Nie on pierwszy, nie ostatni

za srebrniki chce mieć rację.

A, że pieniądz za nim stoi,

więc nikogo się nie boi

 

Coraz śmielej Sejm nawiedza

Korytarze w nim przemierza

Krąży po nich sobie całkiem

jakby został już marszałkiem.

 

A na Wiejskiej wrzeszczą wrony

– Gość nie został namaszczony!

– Bez wyborczej akceptacji

 depcze prawa demokracji!

 

Samozwaniec tym zdziwiony:

– poszła won natrętne wrony!

– Ja tu walczę z wyższej racji!

– Jam obrońcą demokracji!

 

13.06.2016 r.

 

powrót