Terroryści II

Komunistom zrzedła mina

gdy Iljicza „wysadzali” z Poronina.

Po wybuchu w Nowej Hucie.

Lenina został w jednym bucie.

 

Tak walczyli chłopcy złoci

Wielcy polscy patrioci.

Sprawę mieli niby czystą

bo walczyli z „terrorystą”.

 

Władzę sami teraz dzierżą

i dla Polski się mitrężą.

A trotylem w Sejm chciał ciskać

im nieznany terrorysta.

 

Wrogiem został obwołany

choć chłopina był nie znany.

Gdyby stanął zaś za sterem

Mógłby zostać bohaterem.

 

Dziś na szczycie władzy stoi

I przechwałek się nie boi.

Bohaterstwem się zachłysta

wszem nieznany terrorysta.

 

To wrocławskie wiec pachole,

które zamiast siedzieć w szkole.

milicjantów prał jak wroga

koktajlami Mołotowa.

 

Dziś na czele państwa stoi

i tym bardziej się nie boi,

że za terror uprawiany

będzie musiał być karany.

 

23.11.2012 r.

12.02,2020 r.

 

Bronisław Morawski

 

powrót